Za zgodą Pana dr Krzysztofa Skłodowskiego prezentujemy udostępnioną nam biografię:
Łukaszewiczowa (Łukasiewiczowa) Władysława z Rydzewskich, ur. w 1878 roku w majątku Sejwy w gminie Sejwy, córka Aleksandra i Aleksandry z Jaskołdów, dzierżawców Sejw. Po ukończeniu czteroklasowej pensji p. Pidot w Warszawie od 1896 roku pracowała jako nauczycielka domowa w należącym do p. Tukałłów majątku Białe Błota w gminie Balla Wielka w powiecie augustowskim. Jednocześnie prowadziła akcję oświatową wśród okolicznej ludności wiejskiej, wśród której było wielu unitów, prześladowanych przez Rosjan i nie posyłających swoich dzieci do szkól rosyjskich. Organizowała wieczorowe kursy, zakładała nielegalne biblioteczki oraz kolportowała broszury i polskie pisma: „Polak”, „Kiliński”, „Robotnik”. Jak napisała „Po kilkuletniej pracy nad ludem pozyskałam zaufanie ludności okolicznych wsi: Płaskowce, Sylwanowce, Kodziowce, Bieliczany, Wojtowce i Łojki. Młodzież tych wsi po kilka kilometrów przychodziła na wieczorne kursy”. W 1902 roku brała udział w prowadzeniu „tajny” spis unitów z parafii Teolin i Sylwanowce, za co miała zostać zesłana przez władze carskie w głąb Rosji. Po ostrzeżeniu przez doktora Rechniowskiego i adwokata Gustawa Zabłockiego sama zdecydowała się na wyjazd i dzięki wstawiennictwu znajomych otrzymała posadę u p. Jasieńskich w majątku Bezlesie w guberni Chersuńskiej. Brała wówczas udział w zbiórkach na Skarb Narodowy. W 1905 roku, po ogłoszeniu przez cara ukazu o tolerancji religijnej wróciła do kraju i dzięki pomocy doktora Jaworskiego z Augustowa otrzymała pozwolenie na otwarcie herbaciarni w Sylwanowcach, gdzie jednocześnie prowadziła akcję oświatową. Po pewnym czasie, wraz z p. Horodecką z powiatu oszmiańskiego, absolwentką gimnazjum rządowego, „i podawaniu kilkakrotnie próśb do carowej” w 1906 roku otrzymała zgodę na otwarcie dwuklasowej szkoły koedukacyjnej w Sylwanowcach, do której uczęszczało 100 uczniów. Prowadziła też kursy wieczorowe dla młodzieży. Pół roku później szkoła przeszła pod kuratelę Polskiej Macierzy Szkolnej, jednak po niespełna dwóch latach, w ramach prowadzonej przez władzę akcji likwidowania szkół PMS, została zamknięta. Po zamknięciu szkoły wraz z Horodecką przez rok prowadziła „kursa latające, ale wyczerpane pracą i ciężkimi warunkami i prześladowaniami moskali” musiały je przerwać. Następnie przyjęła posadę w należącym do p. Skarżyńskiego majątku Bendry w powiecie kalwaryjskim, gdzie nielegalnie uczyła też „dzieci robotników i sąsiednich wsi polskich: Burbiszki, Zyzany, Mirosław”. W 1911 wraz ze swoim wujem Eugeniuszem Jaskołdem, weteranem powstania 1863 roku (ur. w 1845 roku w Dębowie w parafii Kaletnik, zm. 6 VII 1923 roku w Sejnach, syn Hipolita i Anny, służył w oddziale Pawła Suzina, w kawalerii Świdrygiełły, a po jego rozbiciu w partii Konstantego Ramotowskiego „Wawra”, brał udział m.in. w bitwach pod Gruszkami, Kozim Rynkiem, Sieburczynem, Plewkami i Wincentą, po upadku powstania przebywał na emigracji we Francji, później osiadł w Galicji, a przed 1911 rokiem na Sejneńszczyźnie), wzięła w dzierżawę folwark Helenowo w powiecie sejneńskim, gdzie jak napisała „mając obszerne mieszkanie urządziłam u siebie internat i na zimę organizowałam młodzież ze wsi: Stoły, Kodzie i Stanowisko i prowadziłam szkołę”. W 1912 roku wyszła za mąż za Józefa Łukaszewicza (Łukasiewicza ur. 16 II 1891 roku w Kodziach w gminie Giby, syna Władysława i Marianny z Wydrów, później członka POW), również dzierżawcę w Helenowie, a od 1915 roku administratora należącego do Kazimierza Mórawskiego folwarku Podwiejsiejki w powiecie sejneńskim, gdzie zamieszkała. Tu nadal, zarówno pod okupacją niemiecką jak i litewską zajmowała się oświatą wśród dzieci wiejskich z wsi Bryniuki, Pozopsie i Rutka. 15 XII 1918 roku została członkinią komendy lokalnej POW „Kopciowo”. Była mężem zaufania. Witold Kiewlicz podał, że został „zapisany do P.O.W. przez Panią Łukaszewiczową i Pana Kazimierza Morawskiego właść. majątku Wysokie w okolicach Wejsieje”. Brała udział w werbowaniu ochotników do Wojska Polskiego, zbierała składki pieniężne na organizację wojska, dostarczała produkty żywnościowe oraz pełniła funkcje „kurierki oraz wywiadowczyni i propagatorki na terenie gmin Kopciowo – Wiejsieje”, organizowała i przewoziła „na miejsce umówione powstańców i polecenia tajne P.O.W.”. 15 V 1919 roku w Wiejsiejach złożyła przysięgę na ręce ppor. Janusza Ostrowskiego. Latem 1919 roku, ze względu na prześladowania „od Niemców i Litwinów, skazani sądem doraźnym na stracenie, zmuszeni byliśmy przenieść się do Sejn jak stoimy, zostawiając wszystko na pastwę Litwinów”. Po wybuchu powstania i walk „była bardzo czynną opatrując rany powstańcom i ukrywając ich przed Litwinami”. Po zajęciu miasta przez oddziały polskie i rozwiązaniu 1 X 1919 roku oddziałów powstańczych pozostała w Sejnach, gdzie zorganizowała i była prezeską Koła Polek, którego celem była m.in. pomoc dla żołnierzy. Wraz z jej członkiniami założyła i prowadziła gospodę, czytelnię, pralnię oraz „pracownię szycia, werbując panie i panny z Koła Polek do reperowania i szycia bielizny żołnierskiej”. Jak pisała „kołatałam do serc obywateli i obywatelek sąsiednich majątków o składki pieniężne jak i w naturze: jak wełnę na skarpetki i rękawice, ręczniki i płótno na bieliznę, używaną bieliznę na onucki do butów itp.”. W 1927 roku ze względu na trudną sytuację materialną podjęła pracę w należącym do p. Kątskich majątku Kodziowce. Jednocześnie działała w Kole Młodzieży Wiejskiej i Ludowej w Kodziowcach. Prowadziła kursy wieczorowe, organizowała akademie, wieczornice, przedstawienia i odczyty podczas świąt i uroczystości narodowych. Od 1929 roku mieszkała wraz mężem w Kodziach. W 1934 roku mieszkała „czasowo” w należącym do Wacława Górskiego majątku Szymkowce w gminie Balla Wielka. Była członkinią Koła Związku Peowiaków w Sopoćkiniach. Rozporządzeniem Prezydenta RP z 20 I 1931 roku została odznaczona Medalem Niepodległości. W 1937 roku, prawdopodobnie omyłkowo jej wniosek był ponownie rozpatrywany i rozporządzeniem Prezydenta RP z 25 I 1937 ponownie przyznano jej Medal Niepodległości.
Opracował Krzysztof Skłodowski.