Waszkiewicz, Jan (1900 – 1942, KL, niemiecki obóz koncentracyjny)

Jan Waszkiewicz należał do POW. Walcząc w Powstaniu Sejneńskim przy ul. 3 Maja dostał się do litewskiej niewoli i widział Josela Szyryna,  który z bronią w ręku i granatem występował przeciwko Polakom. W 1933 roku zeznawał przed Żandarmerią KOP jako naoczny świadek w sprawie oskarżenia Josela Szyryna o współpracę z wojskiem  litewskim.  Podczas okupacji został aresztowany. Zginął w niemieckim obozie koncentracyjnym, niestety nie jest znana jego nazwa. Na portalu Instytutu Pamięci Narodowej znajdujemy Jana Waszkiewicza na liście spisanej przez Józefa Kwietniewskiego – więźnia Ravensbrück i Buchenwaldu, która zawiera nazwiska 6409 Polaków więzionych w Ravensbrück od marca 1941 do marca 1945 roku. Dowiadujemy się tam, że Jan Waszkiewicz, urodzony 8 czerwca 1900 r., był więźniem obozu Ravensbrück o numerze 549 i został z obozu przeniesiony 25 marca 1942 r. Niestety nie wiadomo, do jakiego obozu został przeniesiony. Rok 1942 przyjmujemy jako datę jego śmierci. Na obu sejneńskich cmentarzach nie możemy znaleźć mogiły Jana Waszkiewicza. Wiemy tylko, że w późniejszych latach okupacji Niemcy przestali przesyłać rodzinom prochy ofiar obozów koncentracyjnych. Gdyby prochy przesłano, zapewne byłyby pochowane na sejneńskim Starym Cmentarzu, gdzie znajduje się wiele grobów pochowanych osób o nazwisku Waszkiewicz.

Opracowała Irena Kasperowicz-Ruka na podstawie podanych źródeł1.

1Artura Ochała, Nieznany epizod powstania sejneńskiego w 1919 roku w świetle dokumentów żandarmerii Korpusu Ochrony Pogranicza, http://www.astn.pl/r2006/nieznany.htm [dostęp:25.05.2021 r.] , Irena Staniewicz, Sejny w okresie okupacji hitlerowskiej, Almanach Sejneński nr 4,  Ośrodek ,,Pogranicze – sztuk, kultur, narodów ” w Sejnach, Sejny 2005, s. 146 oraz portal Instytutu Pamięci Narodowej https://straty.pl/szukaj-osoby.php.

Apel: uprzejmie prosimy rodzinę Jana Waszkiewicza, rodziny krewnych, sąsiadów i znajomych, o informacje, wspomnienia, bowiem wiemy o Nim  tak mało.

Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *