Albowicz, Teofil (1890 – 1973)

(Por. Powstańcy Sejneńscy. Część I –  Wspomnienia i relacje. Część II –  Notki biograficzne. Praca zbiorowa pod red. Sławomira Rutkowskiego. Sejneńskie Towarzystwo Opieki nad Zabytkami, Sejny 2020, wydanie II, s. 9 – 10.)

Teofil Albowicz (1890 – 1973), Powstaniec Sejneński. Pochodził z okolic Łoździej. W czasie I wojny światowej został siłą wcielony do carskiej armii. W działaniach wojennych odniósł rany, duża blizna przypominała mu o tej przymusowej służbie przez całe życie. Po wybuchu I wojny światowej został zmobilizowany i służył jako starszy unter-oficer (plutonowy) w 4 kompanii 10 Nowoingermanłandzkiego Pułku Piechoty. Za męstwo wykazane w walkach został odznaczony Krzyżem św. Jerzego 1, 2, 3 i 4 stopnia oraz Medalem Za Odwagę 2, 3 i 4 stopnia. 23 maja 1915 roku w czasie walk pod wsią Czyżewicze został ranny w biodro. W 1915 roku awansował na stopień feldfebela (sierżanta), a następnie podpraporszczika (podchorążego). Po raz kolejny został ranny w prawe przedramię 1/2 sierpnia 1916 roku w czasie walk pod wsią Zwyżyn i Piniaki. Po wybuchu rewolucji wystąpił z wojska rosyjskiego i wrócił do rodziny. Jego stryjeczny brat, Bolesław Albowicz,  tworzył w Łoździejach siatkę POW[1]. Teofil wstąpił do niej i wspólnie z  krewnym walczył w Powstaniu Sejneńskim. Blisko rok później, 20 lipca 1920 r., szedł z meldunkiem wojskowym do Suwałk razem ze Stanisławem Kozakiewiczem i Adolfem Płoneckim. Wpadli w zasadzkę. Koledzy zostali bestialsko zamordowani, a on cudem uniknął śmierci, pisanej wszystkim w zemście za ich udział w Powstaniu Sejneńskim. Musiał się potem długo ukrywać. Później często odwiedzał grób kolegów na Nowym Cmentarzu w Sejnach i zażyczył być pochowanym jak najbliżej nich, co też się stało w 1973 r. W latach dwudziestych ubiegłego wieku osiadł w Krasnowie, założył rodzinę, wychował dwóch synów (Mieczysław pozostał jako następca na gospodarstwie, a Bonifacy skończył studia medyczne i następnie pracował w Sejnach, a później w Białymstoku, wszędzie ciesząc się opinią bardzo dobrego i znanego lekarza). Teofil Albowicz stworzył dom słynący z wielkiej gościnności i życzliwości do świata i ludzi, o której zaświadcza cała rodzina Kasperowiczów z Jenorajścia. Umiał budować dobre sąsiedzkie relacje. Druga wojna światowa nie oszczędziła rodzinie cierpień. W czerwcu 1944 r. Teofil Albowicz został zabrany do budowy niemieckich umocnień obronnych. Wrócił z Gdańska do domu dopiero w kwietniu 1945 r. Linia frontu przebiegała w lipcu 1944 r. blisko jego domostwa. Niemcy podpalili budynki gospodarcze, spłonął cały inwentarz. Po zakończeniu wojny wszystko trzeba było zaczynać od nowa. Teofil Albowicz został odznaczony Medalem Niepodległości („Monitor Polski” nr 167/1932).

Opracowała Irena Kasperowicz-Ruka na podstawie ustnej relacji synowej – Julii Albowicz, wnuczki –  Ewy Delnickiej oraz faktów historycznych, podanych przez dra Krzysztofa Skłodowskiego.

Julia Albowicz z przechowywanych dokumentów odczytała niedawno, że ojcem Teofila Albowicza był Wiktor-Aleksander, a matką Anna, z domu Paciukanis.


[1]Wiesław Jan Wysocki, Powstanie Sejneńskie 1919, Warszawa 2019, s. 79.

Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *